Podsumowanie tygodnia (0)
 Oceń wpis
   

Dawno nic nie pisałem, jednak proszę nie myśleć, że ten czas poświęciłem na błogie leniuchowanie :). Nic z tych rzeczy...

Ostatni miesiąc to miesiąc udoskonalenia systemu gry na kontraktach. A także czas mocnego wejścia w akcje - w końcu jest okazja zarobku na tej dynamicznej zwyżce cen.

Jeśli chodzi o publikację wyników transakcji z udziałem akcji podzieliłem je na:

- Transakcje zawarte w tygodniu (kupno lub sprzedaż)

- Aktualny bilans portfela

A teraz czas na wyniki:

Wyniki - kontrakty terminowe:

Data*		Pozycja	Otwar.	Zamkn.	Zysk
-------------------------------------------------
= BRAK TRANSAKCJI =
-------------------------------------------------
				Wynik	0
* Data zakończenia transakcji

Akcje - Transakcje:

Data		| Typ		| Walor		| Cena
--------------------------------------------------------
21-kwi-2009	| Kupno		| Kopex		| 15.79
--------------------------------------------------------
21-kwi-2009	| Kupno		| KGHM		| 54.20
--------------------------------------------------------
21-kwi-2009	| Kupno		| Gant		| 23.41
--------------------------------------------------------

Akcje - Aktualny bilans portfela:

Walor		| Stopa zwrotu
--------------------------------------------------------
Kopex		| -6,7%
--------------------------------------------------------
KGHM		| -7,3%
--------------------------------------------------------
Gant		| -9,1%
--------------------------------------------------------
Rafako		| -8,3%
--------------------------------------------------------

W jaki sposób obliczam stopę zwrotu

W systemie akcji stopę zwrotu obliczam na postawie równania:

SZ = ((CA/CK)-1)*100

Gdzie:

SZ - aktualna stopa zwrotu liczona w procentach

CA - cena aktualna - wyliczona po odjęciu wszystkich kosztów (koszty to: STOP LOSS + 2 * prowizja)

CK - cena kupna akcji lub najwyższa cena zamknięcia

Przykład:

Kupiliśmy akcje po 100 zł. Zaraz po kupnie nasz zysk zostaje pomniejszony o 2 krotną prowizję (0,6%) oraz o wartość poziomu stop loss, który ustaliliśmy sobie na 5%. Nasza stopa zwrotu wynosi teraz -6,2% bez drgnięcia ceny. Gdy akcje rosną i zamknięcie wypada na coraz wyższym poziomie, stop loss jest przesuwany, tym samym każdy nowy szczyt cenowy naszych akcji staje się ceną od której odejmujemy stop loss i prowizję. Dzięki takiemu zabiegowi otrzymujemy REALNĄ STOPĘ ZWROTU.

Data	 | Cena zamknięcia | Stopa zwrotu
-------------------------------------------------
22-04	 | 98		   | -6,2%
-------------------------------------------------
22-04	 | 105		   | -1,51%
-------------------------------------------------
Komentarze (1)
Podsumowanie tygodnia (-880)
 Oceń wpis
   

Witam

Ten tydzień przyniósł wiele przemyśleń dotyczących obrotu kontraktami terminowymi - głównie za sprawą tego, że obsunięcie kapitału sięgnęło już tak głęboko iż dalszy jego spadek może na zawsze wyrzucić mnie z rynku. Paradoksalnie w tym czasie rynek akcji rósł jak na drożdżach, a ich posiadacze zarobili... i to nie mało. Przykładowo mój ulubieniec - firma Kopex - urosła o ok. 40%. W tym czasie moja pierwsza myśl to: "- Może jednak kontrakty są złe, może nie da się ich przewidzieć" :). Jednak zanim podjąłem niekonsekwentną decyzję odejścia zacząłem analizować czynniki, które przyczyniły się do tak drastycznego obsunięcia.

Z obserwacji wynika, że całościowa winą mogę obarczyć jeden z podsystemów, który generuje częste transakcje. O ile w czasie symulacji spisywał się on dobrze o tyle na rzeczywistym rynku zachowuje się on fatalnie - dzieje się tak dlatego, że podsystem wymaga olbrzymiej dyscypliny - małe straty punktów w przypadku wielu transakcji obniżają potencjalny zysk przez co symulacja ni jak się ma do rzeczywistości. Ten podsystem wymaga niemalże codziennego zawierania transakcji - odwracania pozycji itp. W praktyce okazuje się, że statystycznie dużo transakcji wcale nie oznacza super skuteczności, a raczej zwiększa ryzyko błędu. I tak tez się tez działo. Niejednokrotnie zdarzały się transakcje, w których - kupno/sprzedaż kontraktu odbywała się z poślizgiem kilku punktów wystarczyło np parę takich sytuacji w tygodniu aby wynik diametralnie się różnił od symulacji.

Po wielu przemyśleniach zmodyfikowałem nieco ten dynamiczny podsystem - po pierwsze teraz można zarobić mniej i transakcje nie są tak częste. Po drugie zwiększyłem wartość stop loss bo zauważyłem, że w przypadku "poprzedniej wersji" zbyt mały stop powodował częste wyrzucanie z rynku. Wykluczyłem także odwracanie pozycji.

W pierwszym dniu zaaplikowania nowego podsystemu mamy pozytywne rezultaty - zarobek +300zł - tymczasem gdybym dalej kontynuował inwestycje w oparciu o stary podsystem ostatnia transakcja przyniosłaby ponad 500zł straty. Oczywiście nie ma się czym zachwycać dopóki nie będę miał bardziej wiarygodnej i rzeczywistej próby - na symulacji nowy podsystem zarabia dużo mniej - ale poniekąd zmniejsza ryzyko błędu. Teraz transakcje są najczęściej zamykane maksymalnie w kilka godzin od momentu otwarcia sesji - wbrew wszelkim pozorom to duży plus, bo nie musimy być przez cały dzień niewolnikiem rynku. Teraz czas na trzymanie kciuków :).

Data*		Pozycja	Otwar.	Zamkn.	Zysk
-------------------------------------------------
9-mar-2009	długa	1457	1433	-240
10-mar-2009	krótka	1433	1451	-180
11-mar-2009	krótka	1493	1510	-170
12-mar-2009	długa	1510	1475	-350
12-mar-2009	krótka	1475	1499	-240
14-mar-2009	krótka	1525	1495	300**
-------------------------------------------------
				Wynik	-880
* Data zakończenia transakcji
** Transakcja z użyciem nowego podsystemu
Komentarze (2)
Podsumowanie tygodnia (+250)
 Oceń wpis
   

Witam

Tydzień leniwy spokojny :). Zaledwie dwie transakcje :). A wynik - sami popatrzcie:

Data*		Pozycja	Otwar.	Zamkn.	Zysk
-------------------------------------------------
4-mar-2009	krótka	1416	1426	-100
4-mar-2009	długa	1426	1461	350
-------------------------------------------------
				Wynik	250
* Data zakończenia transakcji
Komentarze (0)
Podsumowanie miesiąca - luty (-180)
 Oceń wpis
   

Witam

Luty niestety rozczarował - tyle pokrótce mozna byłoby powiedziec o tym mijającym miesiącu. Patrząc na niego przez pryzmat systemowego handlu na kontraktach, luty okazał się miesiącem wyjątkowo zdradliwym - o ile w jego zdecydowanej części ruch kontraktów dal się łatwo przewidzieć, o tyle w końcówce nastąpiło nieoczekiwane rozchwianie rynku, co przyczyniło się do słabego wyniku. Jeśli chodzi o ilość transakcji - można śmiało powiedzieć, że było ich dużo - w przeciągu zaledwie 20 sesji zostało zawartych 18 transakcji kupna/sprzedaży - niestety ta zmienna nie przyniosła pozytywnego wyniku. Jest jednak nadzieja - w setkach testów, którym poddany został system na przestrzeni 8 lat, wiele razy zdarzały się podobne sytuacje - pocieszającym jest jednak fakt, że po miesiącach słabych zwykle następował poważny wzrost :). Dlatego tez na marzec patrze pozytywnie :). A oto miesięczna lista transakcji:

Data*		Pozycja	Otwar.	Zamkn.	Zysk
-------------------------------------------------
02-lut-09	długa	1565	1545	-200
02-lut-09	krótka	1545	1517	280
04-lut-09	krótka	1469	1467	20
05-lut-09	długa	1448	1474	260
11-lut-2009	długa	1496	1525	290
13-lut-2009	krótka	1473	1463	100
16-lut-2009	długa	1464	1446	-180
16-lut-2009	krótka	1446	1415	310
17-lut-2009	długa	1390	1373	-170
17-lut-2009	krótka	1373	1345	280
18-lut-2009	krótka	1331	1333	-20
23-lut-2009	długa	1340	1362	220
24-lut-2009	długa	1306	1289	-170
24-lut-2009	krótka	1289	1324	-350
25-lut-2009	krótka	1388	1405	-170
25-lut-2009	długa	1405	1371	-340
27-lut-2009	długa	1375	1356	-190
27-lut-2009	krótka	1375	1390	-150
-------------------------------------------------
				Wynik	-180
* Data zakończenia transakcji
Komentarze (1)
Podsumowanie tygodnia (-1150)
 Oceń wpis
   

Witam serdecznie

Gdybym patrzył na działanie sytemu tylko przez pierwsze tygodnie lutego uznałbym go jako rewelacyjna maszynkę do zarabiania pieniędzy :). Niestety tak nie jest. Bieżący tydzień przyniósł nieoczekiwany zwrot, który wyzerował ciężko wypracowane zyski. Tak niestety bywało i w historii działania systemu - miejmy nadzieje, że marzec zaskoczy nas pozytywnie :).

Wyniki:

Data*		Pozycja	Otwar.	Zamkn.	Zysk
-------------------------------------------------
23-lut-2009	długa	1340	1362	220
24-lut-2009	długa	1306	1289	-170
24-lut-2009	krótka	1289	1324	-350
25-lut-2009	krótka	1388	1405	-170
25-lut-2009	długa	1405	1371	-340
27-lut-2009	długa	1375	1356	-190
27-lut-2009	krótka	1375	1390	-150
-------------------------------------------------
				Wynik	-1150
* Data zakończenia transakcji
Komentarze (0)
Podsumowanie tygodnia (+220)
 Oceń wpis
   

Witam serdecznie

W tym tygodniu wynik nieznacznie obniżony przez parę moich błędów - muszę być bardziej konsekwentny :). Raz sprzedałem za wcześnie łamiąc reguły - co kosztowało mnie 20 pkt, a raz blednie kupiłem (nie było mechanicznego sygnału). Takie rzeczy jeśli chce odnieść sukces nie mogą się zdarzać.

Tymczasem ostatnie 3 tygodnie napawają optymizmem, ale przypominam że system to nie tylko zyski - to tez często meczące i długotrwale obsunięcia kapitału. Mimo wszystko opłaca się bo można zarobić :). A oto wyniki z tego tygodnia:

Data*		Pozycja	Otwar.	Zamkn.	Zysk
-------------------------------------------------
16-lut-2009	długa	1464	1446	-180
16-lut-2009	krótka	1446	1415	310
17-lut-2009	długa	1390	1373	-170
17-lut-2009	krótka	1373	1345	280
18-lut-2009	krótka	1331	1333	-20
-------------------------------------------------
				Wynik	220
* Data zakończenia transakcji

 

Komentarze (0)
Podsumowanie tygodnia (+390)
 Oceń wpis
   

Witam serdecznie

Kolejne pozytywne podsumowanie tygodnia :)

Data*		Pozycja	Otwar.	Zamkn.	Zysk
-------------------------------------------------
11-lut-2009	długa	1496	1525	290
13-lut-2009	krótka	1473	1463	100
-------------------------------------------------
				Wynik	390
* Data zakończenia transakcji
Komentarze (0)
Podsumowanie tygodnia
 Oceń wpis
   

Witam

Postanowiłem, że pod koniec każdego tygodnia będę przedstawiał wykaz transakcji, które zawarłem grając na kontraktach poprzez systemem mechaniczny. Za jakiś czas postaram się szerzej opisać to zagadnienie. A tymczasem pierwsze dane (przy operacji 1 kontraktem):

Data*		Pozycja	Otwar.	Zamkn.	Zysk
-------------------------------------------------
02-lut-09	długa	1565	1545	-200
02-lut-09	krótka	1545	1517	280
04-lut-09	krótka	1469	1467	20
05-lut-09	długa	1448	1474	260
-------------------------------------------------
				Wynik	360
* Data zakończenia transakcji
Komentarze (0)
Psychologia bessy
 Oceń wpis
   

Quo vadis besso?
Dziś czytając najnowszy numer magazynu Forbes "Inwestor" (09/2008) natknąłem się na artykuł traktujący o możliwościach zakończenia aktualnej bessy. Artykuł ten można byłoby określić mianem - "ciekawy", bowiem w sposób bardzo obiektywny nakreślał aktualną sytuacje na rynku i to czy  może ona wpłynąć na zakończenie lub kontynuacje trwającej juz od ponad roku bessy. Najciekawsze jednak było to, że w publikacji tej zamieszczono krótką ankietę dotyczącą opinii (ja nazwałbym to nastrojami) 14 analityków największych domów maklerskich na temat najbliższego rozwoju wydarzeń. Otóż na pytanie, czy ostatnia lipcowa korekta zakończyła aktualną bessę zdecydowana większość, bo 93% odpowiedziała NIE. Zaintrygowało mnie to...

Psychologia górą
Wiele można mówić o rynku i jego prawach... ale i tak wszystkim rządzi psychologia :).
Giełdowa maksyma powtarzana przez wielu wielkich inwestorów jest taka: „Jeżeli większość analityków i doradców inwestycyjnych mówi o spadkach to znaczy ze będą wzrosty”. Być może teoria ta dla większości osób wyda zabawna lub głupia, jednak znajduje ona uzasadnienie w długoletniej historii giełdy (nie mówimy tylko o naszej GPW). Dobrym przykładem będzie tutaj fragment książki James'a J. Cramer'a "Gra giełdowa", który ankiety wśród analityków nazywa miernikiem pozwalającym rozpoznać minimalny kurs akcji:

"Drugi miernik oczekiwań rynku, który również nigdy nie zawiódł i wskazał wszystkie cztery wielkie spadki to ankieta Investor's Intelligence wśród doradców inwestycyjnych. (...) Czytelnik zapewne spodziewa się, że najlepszy moment do zainwestowania w akcje występuje wtedy, gdy menedżerowie działający na rynku opowiadają się za tendencja wzrostowa, jednak jest to najgorszy czas na przeprowadzanie inwestycji. Każdy kto działa w ten sposób potwierdza ze lubi rynek, co oznacza ze juz prawdopodobnie przeprowadził inwestycje i zakupił akcje. Jasne jest więc, ze jeśli większość preferuje tendencje wzrostowa, oznacza to że wszyscy juz zdążyli wydać pieniądze na akcje. (...)".

Ta psychologiczna analiza rynku wyraźnie wskazuje dość prosta tendencje - kiedy wszyscy mówią ze będzie „cudnie” to oznacza, że trzeba uciekać, a teraz – teraz wszyscy mówią, że będzie niedobrze. Co to oznacza? - pomyślcie :)....
 

Komentarze (8)
Żelazne zasady
 Oceń wpis
   
Witam

Od bardzo wielu miesięcy w wolnych chwilach czytam rożnego rodzaju książki i publikacje dotyczące inwestowania. W wielu z nich można znaleźć zbiór żelaznych zasad inwestycyjnych, których przestrzegają nawet Ci najznakomitsi inwestorzy. Dlatego też warto je znać i sie do nich stosować, co w przyszłości zaowocuje regularnym powiększaniem swojego kapitału :).

Poniższy zbiór zasad podzieliłem na dwie kategorie:
- zasady dla rynku akcji
- zasady dla rynku instrumentów pochodnych (głównie kontraktów terminowych)

* do niektórych zasad dodam komentarz własny wynikający z osobistych doświadczeń

Zasady dla rynku akcji
  • kupuj tanio - sprzedawaj drogo

    zasada ta jest bardzo stara i mozna ją porówynac do kupowania słomianych kapeluszy w okresie zimowym - stosując ją na rynku akcji należy kupować płynne (to bardzo ważne) papiery wartościowe w okresie gdy na rynku akcji "leje sie krew" czyli nastepuje dlugotrwaly i gwaltowny spadek indeksu a ceny akcji niektorych społek przy coraz wiekszym wolumenie osiagają wielomiesieczne minima. W wiekszosci książek jest napisane, że zwiększający się wolumen podczas spadku zapowiada jeszcze większy spadek - owszem to prawda, ale w momencie gdy ceny akcji sa dość wysokie (przewartościowane) - a my aktualnie mówimy o kupnie akcji ktore są tanie :). Pokaże to na przykladzie wykresu społki Hygienika:
  • trend jest twoim przyjacielem

    chociaż osobiście uważam moment zmiany trendu za najlepszy do kupna okcji (IMHO sa one tanie i mozna w owym okresie zarobic najwiecej) to kupno w stabilnym trendzie wzrostowym ktory trwa już kilka tygodni rownież jest dobrym rozwiazaniem. Oczywiscie osobiście zalecam kupno w dole kanalu trendu wzrostowego, co ograniczy ryzyko chwilowego spadku wartosci kupionych akcji. Abstrahuje tutaj od sytuacji w ktorych przełamany zostaje kanal trendu wzrostowego - wowczas nalezy raczej szybko uciekac tnąc straty.
  • tnij straty, a zyskom pozwól rosnać

    kolejna bardzo cenna zasada, która pozwala faktycznie zarabiać na rynku akcji, otoż każdy z nas powinien sobie zalozyc maksymalny poziom straty z danej inwestycji. Oczywiscie istnieją pewne zalecane granice np. niektorzy inwestorzy w momencie gdy strata z inwestycji przekroczy 5% sprzedaja papiery wartosciowe, sposob jest dobry jednak wydaje mi sie że lepsze jest sprzedawanie akcji w momencie spadku ponizej pewnych poziomow oporu (wynikajacych z analizy technicznej). Jeśli chodzi o zyski - coż inwestorzy ktorzy widzą np 40% zysku na walorze bardzo czesto zaczynaja sie martwic o swój wirtualny zarobek. Podejmuja się wowczas sprzedazy zyskownego waloru bez jakichkolwiek negatywnych sygnalow z zewnatrz - poźniej okazuje sie że dana inwestycja mogla przyniesc kolejne 30% ale niestety inwestor z powodu zbytniej nerwowosci pozbyl sie papierow. Jak widac nalezy pozwolic zyskom rosnac jezeli na rynku nie ma powodow ku sprzedazy akcji.

  • nigdy nie powiekszaj pozycji, która przynosi stratę

    Wielu inwestorów (w tym ja :) ) uwielbia uśredniac cenę zakupu akcji w doł. Co to oznacza - oznacza to ze gdy kupilismy akcje spolki, ktora wbrew naszym oczekiwaniom nadal spadala w doł, staramy sie dokupic kolejne pakiety po coraz niższych cenach licząc ze to pozwoli nam szybciej odrobic stratę (obniżyć cene zakupu). To bląd. Przez tego typu transakcje wylozyl sie m.in. Barrings Bank, najstarszy bank w Anglii. Otoż jest pewien moment w ktorym straty sa juz tak duze ze usrednianie w doł nie wiele pomaga, natomiast najczesciej wyciaga sporo gotowki, ktora moglaby byc przeznaczona na bardziej rozsadne inwestycje.
  • jeśli nie jestes pewien zachowania rynku - nie zawieraj transakcji

    duza cześc ludzi inwestujacych na gieldzie mysli ze aby osiagac zyski nalezy zawierac transakcje regularnie. Nieprawda. Gielda to nie wyścigi z serii "kto szybciej kupi akcje". Gielda wymaga wyczucia odpowiedniego momentu i ceny po ktorej można zawrzeć transakcje.
  • nawet najlepsi inwestorzy w większości przegrywają

    to zaskakujace ale wg pewnych danych profesjonalni inwestorzy zarabiaja tylko na 40% zawartych transakcji. Pytanie - czy w taki razie wszyscy tracą? Oczywiscie, że nie. Wiele strat profesjonalnych inwestorow jest dosc mala i moze byc pokryta jedną dobrą transakcją. Pośrednio wynika to z zasady "tnij straty, a zyskom pozwól rosnać". Ludzi inwestujacy od lat czerpia maksymalne zyski z dobrych transakcji niwelując tym samym serie małych strat.
  • unikaj rynków o zbyt małej płynności

    Wiele razy uda nam sie precyzyjnie okreslic moment w ktorym nalezy sprzedac akcje, lecz co z tego gdy walory, ktory posiadamy cechuja sie mala plynnoscia? W praktyce oznacza to wyjatkowo duze problemy z wyjsciem z rynku (sprzedaza akcji), poniewaz nie ma komu ich sprzedac.
Zasady dla rynku terminowego
  • trend jest twoim przyjacielem

    najlepszym momentem kupna kontraktow terminowych jest chwila w ktorej rozpoznajemy wyraźny trend. Najgorszym jest natomiast inwestowanie w kontrakty poruszajace sie trendem bocznym.
  • tnij straty, a zyskom pozwól rosnać

    najważniejsza zasada dotyczaca kontraktow terminowuch. Gigantyczne zyski na kontraktach są wynikiem zastosowanie dźwigni finansowej. Dzwignia ta jednak działa w obie strony, w najgorszym wypadku powodując spustoszenie w portfelu inwestora, który zbyt dlugo przytrzymal nierentowną pozycję. O ile inwestujac w akcje mozna hipotetycznie stracic 100% kapitalu o tyle na kontraktach strata moze przekroczyc zainwestowana kwote - wszystko to dzieki dźwigni
  • nigdy nie powiekszaj pozycji, która przynosi stratę

    Wielu inwestorów uwielbia uśredniac cenę zakupu kontraktow w doł. Co to oznacza - oznacza to ze gdy kupilismy kontrakt ktory wbrew naszym oczekiwaniom przyniosł straty, wowczas staramy sie dokupic kolejne kontrakty po coraz niższych/wyższych cenach licząc ze to pozwoli nam szybciej odrobic stratę (obniżyć/podwyższyć cene zakupu). To bląd. Przez tego typu transakcje wylozyl sie m.in. Barrings Bank, najstarszy bank w Anglii. Otoż jest pewien moment w ktorym straty sa juz tak duze ze usrednianie w doł nie wiele pomaga, natomiast najczesciej wyciaga sporo gotowki, ktora moglaby byc przeznaczona na bardziej rozsadne inwestycje.
  • jeśli nie jestes pewien zachowania rynku - nie zawieraj transakcji

    duza cześc ludzi grających na kontraktach mysli ze aby osiagac zyski nalezy zawierac transakcje regularnie. Nieprawda. Inwestowanie w instrumenty pochodne to nie wyścigi z serii "kto szybciej kupi kontrakt". Inwestycje wymagają wyczucia odpowiedniego momentu i ceny po ktorej można zawrzeć transakcje.
  • unikaj rynkow o zbyt małej płynnosci

    Wiele razy uda nam sie precyzyjnie okreslic moment w ktorym nalezy sprzedac kontrakty, lecz co z tego gdy walory ktory posiadamy cechuja sie mala plynnoscia? W praktyce oznacza to wyjatkowo duze problemy z wyjsciem z rynku (sprzedaz/kupno kontraktu), ponieważ nie ma z kim zawrzeć transakcji.

Na zakonczenie warto zaznaczyc, że aby osiągnać sukces nalezy stworzyc swoj własny plan inwestycyjny i zgodnie z nim postępować - warto zbierać doswiadczenia i budowac na nich swoje zasady zawierania transakcji. Wowczas mozemy stac sie inwestorami sukcesu...
Komentarze (1)
1 | 2 |